Norwegia: Dwa nowe elektryczne kontenerowce
Kilka razy pisałem już o elektrycznych statkach i żegludze nawet dalekomorskiej. Mówiliśmy o największych statkach które pływają dla Chin, pisałem o elektrycznym statku w Australii, i o nowych projektach w Indiach.
Tym razem pojedziemy a może popłyniemy na północ do Norwegii gdzie śledzie się kisi (o matko) a statki są elektryczne – albo przynajmniej będą za około dwa lata.
Eitzen Group jedna z największych firm frachtu morskiego kupuje dwa nowe statki elektryczne. A dokładniej mówiąc kontenerowce. Kontenerowce średniej klasy bo mogą przewieść 990 kontenerów standardowych morskich ( takich jak jeżdżą na tirach).
Przyszłość żeglugi jest jedna – elektromobilna – bo czy to będą bateryjne rozwiązania czy też rozwiązania wodorowe. Te ostatnie akurat na statkach mają się dobrze i powoli ewoluują w kierunku kompaktowych rozwiązań i samoprodukcji wodoru.
Zobaczymy za kilka lat jak będzie wyglądać rynek morski- liczmy na to, że będzie coraz więcej takich rozwiązań.
Poniżej krótki tekst o tych kontenerowcach oraz zdjęcie poglądowe jak będą wyglądać po wybudowaniu.
„Norweska firma żeglugowa zamawia dwa elektryczne kontenerowce

W przyszłości dwa elektryczne frachtowce będą przewozić kontenery z Norwegii do Niemiec i Szwecji. Mają być gotowe do użytku za dwa lata.
Norweski armator Eitzen Group zlecił budowę dwóch elektrycznych kontenerowców. Oba statki będą jednymi z największych statków z napędem elektrycznym i mają przyczynić się do stworzenia elektrycznego korytarza towarowego w Europie Północnej.
Oba statki będą mogły przewozić 990 standardowych kontenerów (TEU – ekwiwalent kontenerów dwudziestostopowych). Zostaną zbudowane w stoczni Zhejiang Dongpeng Shipbuilding & Repairing Co. Dostawa pierwszego statku ma nastąpić za 24 miesiące, a drugiego – trzy miesiące później, donosi internetowy serwis informacyjny The Maritime Executive .
Układ napędowy dostarczy spółka zależna Eitzena, Zen. Nie wiadomo nic na temat jego osiągów. Mówi się, że akumulatory mają pojemność 100 megawatogodzin. Powinno to pozwolić statkom elektrycznym na pokonanie dystansu od 500 do 600 mil morskich (od 926 do 1111 kilometrów). Akumulatory będą produkowane w Norwegii, w fabryce w Tønsberg.
Grupa Eitzen koncentruje się nie tylko na budowie i wdrażaniu statków elektrycznych: w przyszłości mają one obsługiwać trasę między Oslo, Göteborgiem a Hamburgiem. W tym miejscu ma powstać zielony korytarz żeglugowy. Hamburg już inwestuje w rozwój infrastruktury zasilania lądowego – zarówno w celu zasilania statków przy nabrzeżu , jak i ładowania hybrydowych promów portowych .
Infrastruktura dla elektromobilności w żegludze
„Nie budujemy tylko statków elektrycznych” – podkreśla Fridtjof Eitzen , prezes i jeden z założycieli Zen. „Tworzymy infrastrukturę, która sprawia, że elektromobilność w żegludze staje się niezbędna”.
Obejmuje to instalację infrastruktury ładowania na trasach e-statków, systemu zarządzania energią oraz oprogramowania do zarządzania flotą. W dłuższej perspektywie statki mają być sterowane zdalnie, a nawet autonomicznie – zgodnie z koncepcją frachtowca Yara Birkeland, zwodowanego w 2021 roku .
Grupa Eitzen ogłosiła projekt w czerwcu ubiegłego roku. Państwo norweskie wspiera projekt kwotą 200 milionów koron norweskich, co odpowiada około 18,1 miliona euro.
„Elektryczna żegluga to dopiero początek historii” – powiedział Eitzen. „Długoterminową szansą jest przeprojektowanie handlu morskiego w oparciu o prostszy, czystszy i inteligentniejszy system operacyjny”.” źródło: https://www.heise.de/en/news/Norwegian-shipping-company-orders-two-electric-container-ships-11334854.html