Rocsys- czyli nowy system ładowania
Rocsys to Niderlandzka firma która zajmuje się zautomatyzowanymi systemami ładowania pojazdów elektrycznych.
Systemy te są całkiem autonomiczne lub tylko częściowo autonomiczne. Stanowi to nic innego jak rozwój możliwości ładowania w miejscach gdzie potrzebna jest szybka rotacja operacyjna pojazdów.
Ostatnio ogłosili nowy system dla pojazdów ciężkich: zobaczmy co napisali w biuletynie prasowym:
” Rocsys wprowadza na rynek S2 – system ładowania bez użycia rąk nowej generacji przeznaczony dla flot pojazdów elektrycznych o dużej ładowności.

- Rocsys S2 to druga generacja wytrzymałego, specjalnie zaprojektowanego rozwiązania firmy dla flot pojazdów elektrycznych o dużej wytrzymałości, pracujących w wymagających warunkach
- System integruje się z istniejącą infrastrukturą obiektu i zapewnia precyzyjne podłączanie do flot mieszanych dzięki elastycznemu ruchowi ramion i zwiększonemu zasięgowi
- S2 jest już dostępny w sprzedaży komercyjnej dla portów, centrów dystrybucyjnych i innych obiektów logistycznych, a pierwsze zamówienia zostały już zabezpieczone
Rijswijk, Holandia i Portland, Oregon, USA, 5 maja 2026 r. – Rocsys , światowy lider w dziedzinie bezdotykowego ładowania pojazdów elektrycznych i autonomicznych, wprowadził dziś na rynek S2, rozwiązanie nowej generacji do bezdotykowego ładowania pojazdów elektrycznych o dużej ładowności, przeznaczone do pracy w wymagających warunkach. Rozwiązanie S2 , będące częścią rozwijającego się portfolio systemów ładowania Rocsys, w tym niedawno zaprezentowanego modelu M1 , jest już dostępne do zamówień dla portów, centrów dystrybucyjnych i innych obiektów logistycznych.
Firma Rocsys dostarczyła swój pierwszy system S2 klientowi posiadającemu duży port, co oznacza przejście rozwiązania do aktywnego wdrożenia u klientów. Dla amerykańskich organizacji z krajowymi wymaganiami dotyczącymi zaopatrzenia, firma Rocsys może dostarczyć konfiguracje zgodne z zasadą „Build America, Buy America”.
Wraz ze skalowaniem flot pojazdów elektrycznych o dużej ładowności, operacje ładowania muszą utrzymywać pojazdy w gotowości bez komplikowania i tak już wymagających procesów roboczych. W portach, terminalach i węzłach logistycznych, powtarzające się zadania związane z ładowaniem muszą być koordynowane w różnych zmianach, przy różnych typach pojazdów, ładowarkach, warunkach pogodowych i napiętych harmonogramach operacyjnych. Rozwiązanie Rocsys S2 zostało zaprojektowane tak, aby uczynić ten proces bardziej spójnym, przewidywalnym i łatwiejszym do zintegrowania z codziennymi operacjami, zapewniając wyższe wykorzystanie, lepszą koordynację i bezpieczniejszą pracę w ciągu dnia.
Bazując na potwierdzonych w praktyce sukcesach i wnioskach z poprzedniej generacji Rocsys, ROC-1, model S2 oferuje mniejsze wymiary, prostszą instalację, większy zakres ruchu i zwiększoną trwałość, umożliwiającą pracę na zewnątrz w trudnych warunkach. Oparty na ponad sześcioletnim doświadczeniu w pracy z Rocsys, w tym z wdrożeniami ROC-1 w Europie i Ameryce Północnej, model Rocsys S2 został zaprojektowany z myślą o maksymalnej niezawodności w warunkach rzeczywistych, zapewniając ładowanie i gotowość pojazdów zawsze, gdy są potrzebne, nawet w najtrudniejszych warunkach roboczych.
S2 jest dostępny w dwóch konfiguracjach. Standardowa wersja S2 jest przeznaczona do ogólnych zastosowań flotowych, natomiast wersja S2-H o zwiększonej wytrzymałości oferuje więcej funkcji ochronnych, w tym ulepszoną powłokę, oświetlenie sygnalizacyjne i reflektory, do trudniejszych warunków przemysłowych. Komponenty o stopniu ochrony IP, adaptacyjna absorpcja siły oraz architektura sterownika z siedmioma silnikami zapewniają bezpieczną, stabilną i przewidywalną pracę.
Wykorzystując wizję komputerową i inteligencję ruchu, S2 identyfikuje położenie i orientację gniazda ładowania pojazdu z dokładnością ułamka milimetra i dostosowuje się w czasie rzeczywistym do zmian w miejscu parkowania i warunków na parkingu, w tym deszczu, kurzu, cieni i słabego oświetlenia. Rezultatem jest ponad 99,9% wskaźnik powodzenia podłączania i ciągłe doskonalenie dzięki uczeniu maszynowemu, co czyni go idealnym rozwiązaniem dla operacji o dużej przepustowości, gdzie kluczowe są spójność i dostępność.
S2 obsługuje interoperacyjność z wieloma dostawcami w ramach mieszanych flot i typów ładowarek. Komunikację między pojazdem a stewardem umożliwia autorska technologia Rocsys Smart Cover, która umożliwia połączenie dowolnego pojazdu z dowolnym stewardem za pośrednictwem łącza ultraszerokopasmowego (UWB) . Elastyczny zakres ruchu ramienia i szeroki zakres pracy w pionie umożliwiają dostosowanie go do różnych geometrii pojazdów i wariantów parkowania, a zmniejszona powierzchnia i łatwa w montażu konstrukcja upraszczają integrację z istniejącymi miejscami, minimalizując lub całkowicie eliminując prace budowlane.
Urządzenie S2 jest częścią platformy Rocsys, kompletnego ekosystemu łączącego sprzęt, oprogramowanie oraz usługi zdalne i na miejscu. Można je również zintegrować z systemami zarządzania flotą i terminalami za pośrednictwem interfejsów API, zapewniając operatorom większą przejrzystość i kontrolę nad operacjami ładowania.
Rocsys prezentuje S2 na targach ACT Expo w Las Vegas w dniach 4-6 maja oraz na targach TOC Europe w Hamburgu w Niemczech w dniach 19-21 maja.
Crijn Bouman, prezes i współzałożyciel Rocsys, powiedział: „Rocsys S2 wprowadza naszą technologię ładowania bez użycia rąk w kolejną fazę komercyjną. Floty ciężkich pojazdów elektrycznych potrzebują infrastruktury ładowania, która działa niezawodnie w rzeczywistych warunkach eksploatacji, w różnych pojazdach, ładowarkach i układach stacji. Opierając się na ponad sześcioletnim doświadczeniu w terenie, S2 oferuje klientom praktyczny sposób na dodanie ładowania bez użycia rąk do istniejących systemów i utrzymanie pojazdów w gotowości, gdy są potrzebne”.” źródło: https://www.rocsys.com/rocsys-launches-s2-its-next-generation-hands-free-charging-system-for-heavy-duty-electric-fleets/
Robi to wrażenie nie powiem. Takie systemy są bardzo potrzebne dla depotów ( czyli dużych magazynów) czy węzłów łącznikowych. Trzeba przyznać, że jeszcze 3 lata temu na rynek wchodziły pierwsze ładowarki 400kW gdzie do podniesienia kabla był potrzebny rosły mężczyzna- teraz można już normalnie się obsłużyć a dodatkowo coraz większa automatyzacja procesów ułatwia nie tylko zarządzanie flotami czy przepustowością w miejscach dużego ruchu.